mich

DRODZY CZYTELNICY, ODKRYWCY

I PODRÓŻNICY,

 

                

Przekazujemy w Wasze ręce kolejne wydanie magazynu „All Inclusive”. Dużo uwagi poświęcamy w nim wielkiej magii niezwykle pięknej Panamy położonej między Kostaryką (na północy) a Kolumbią (na południu). W tym radosnym środkowoamerykańskim kraju z najwspanialszym kanałem na naszym globie i cennymi zabytkami z epoki kolonialnej nadal można znaleźć prawdziwie rajskie i dziewicze zakątki, cudowne królestwa natury, jak choćby archipelag Bocas del Toro, 365 w większości bezludnych tropikalnych wysepek San Blas, gdzie spotkamy fascynujących Indian Guna (Kuna), czy też dystrykt Boquete w prowincji Chiriquí, wręcz wymarzone miejsce dla miłośników ekoturystyki, słynące nie tylko z majestatycznego wulkanu Barú bądź rzadkich kwezali herbowych, ale i odbywającego się na początku stycznia niezmiernie kolorowego Targu Kwiatów i Kawy (Feria de las Flores y el Café). Kto postanowi go odwiedzić, przeżyje w nim z pewnością oszałamiające przygody, których nigdy nie zapomni.

 

                W tym wiosennym numerze „All Inclusive” odwiedzamy również podobnie jak Panama gościnną, przyjazną, słoneczną i znaną na całym świecie z wyśmienitego rumu i wybornej kawy, zawsze wyjątkową i modną rozśpiewaną i roztańczoną Kubę. Ta gorąca jak wulkan karaibska wyspa przyciąga nawet najbardziej wybrednych podróżników bogatą historią, kulturą i przyrodą. Rzadko któremu turyście chce się z niej wracać do domu, bo Kubańczycy swoją wielką pasją i radością życia potrafią zarazić największych melancholików i pesymistów.   

 

                Już od 8 maja br. Polskie Linie Lotnicze LOT wprowadzają do oferty połączenia z Warszawy do Astany, nowoczesnej i spektakularnej stolicy Kazachstanu, gospodarza prestiżowej wystawy światowej Expo 2017. Będą to pierwsze bezpośrednie loty naszego narodowego przewoźnika do Azji Środkowej. Z tej okazji składamy teraz wizytę w sercu Eurazji – pełnej rozmaitych atrakcji turystycznych i orientalnego wdzięku krainie różnorodności. Podróż z Polski do szalenie interesującej Republiki Kazachstanu jeszcze nigdy nie była tak łatwa (dodatkowo od 1 stycznia 2017 r. polscy obywatele nie potrzebują wiz wjazdowych do tego państwa). Warto więc wykorzystać nadarzające się możliwości i wybrać się w podróż do tego nieodkrytego, zadziwiającego niemal na każdym kroku kraju na skrzyżowaniu Europy i Azji, gdzie od stuleci stykały się wpływy Wschodu i Zachodu.

 

                Zapraszamy serdecznie do lektury i życzymy Wam z całego serca wielu pasjonujących wypraw z magazynem „All Inclusive” pod ręką!

 

  

MICHAŁ DOMAŃSKI  

Druskienniki – ulubione miejsce Józefa Piłsudskiego

DRUSKIENNIKI - to największe i jedno z najpiękniejszych uzdrowisk litewskich. Uzdrowisko czynne jest cały rok, znajduję się na południu Litwy, 60 km od granicy Polski, w środku największego kompleksu leśnego na Litwie. Miasto Druskienniki otoczone jest niezniszczalną przyrodą, miejscami jeszcze dziewiczą.      więcej>>

KIEJDANY (Kedainiai) – SIEDZIBA RADZIWIŁŁÓW

 

Litwa to nie tylko Wilno, Druskienniki, parki narodowe i inne często odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Na Litwie jest wiele miejsc o niezwykle ciekawej historii, które również warte są odwiedzenia. Do takich miejsc należą np. Kiejdany. Położone nad Niewiażą Kiejdany to jedno z najstarszych miast Litwy wspominane w kronikach Długosza. Kiejdany znajdują się w odległości ok. 60 km od Kowna i 150 km od Wilna.

więcej>

Sardynia – kraina sprzyjających wiatrów

Sardynia pozostałaby zapewne wyspą pasterzy, gdyby nie książę Aga Chan IV – religijny przywódca ismailickich nizarytów. W 1958 r. przybił do tutejszego brzegu swoim jachtem, szukając schronienia przed sztormem. Tak zachwycił się północnym wybrzeżem, pełnym małych zatoczek, że postanowił kupić tutaj ziemię. Wkrótce jego przedstawiciele namówili miejscowych rolników do sprzedaży 10 km nadmorskiego pasa za niską cenę. Zaradny książę ściągnął najpierw inwestorów, którzy zbudowali luksusowe hotele, a potem koronowane głowy i inne ważne osobistości. Świat dowiedział się o istnieniu Costa Smeralda (Szmaragdowego Wybrzeża) – jednego z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego. Jego nazwa pochodzi od koloru morza w tej okolicy.  więcej>>


 

Artykuły wybrane losowo

Brazylijska Ceará – radosna ziemia światła

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Ten północno-wschodni stan Brazylii zapewnia turystom całą paletę barw, malownicze, dziewicze krajobrazy i mnóstwo możliwości wypoczynku. Jego rajskie plaże oblewane spokojnymi i płytkimi wodami stanowią doskonałe miejsce do kąpieli, a tutejsze silne, stałe wiatry przyciągają miłośników wind- i kitesurfingu. Cumbuco, Taíba, Flecheiras, Baleia, Jericoacoara, Paracuru, Porto das Dunas, Morro Branco, Praia das Fontes, Canoa Quebrada, Ponta Grossa czy Redonda oferują różnego rodzaju atrakcje – od największego aquaparku w Ameryce Łacińskiej do cichych i uroczych wiosek rybackich. Znajdziemy tu szeroki wybór zakwaterowania, m.in. luksusowe ośrodki wypoczynkowe albo czarujące pensjonaty, czyli modne w Brazylii „pousadas”. Smakoszy zachwycą miejscowe świeże ryby i owoce morza. Ceará znana jest jako „Terra da Luz” – „Ziemia Światła”. Zawdzięcza to dużej liczbie słonecznych dni w roku, a także temu, że była pierwszym stanem w federacji brazylijskiej, który zniósł niewolnictwo, cztery lata przed słynną „Lei Áurea” –  „Złotą Ustawą” z 1888 r. Dzisiaj ta radosna ziemia pełna światła stanowi jeden z najpiękniejszych rejonów Brazylii, gdzie odkryjemy nietknięte ręką człowieka cuda natury, niepowtarzalne krajobrazy oraz poznamy niezmiernie sympatycznych, przyjaznych i gościnnych ludzi.

 FOT. DIVULGACAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA

Ceará ma powierzchnię niemal 150 tys. km², czyli ok. 60 proc. większą niż Portugalia! Na jej terytorium żyje obecnie 8,5 mln mieszkańców. Stolicą tego stanu i jednocześnie największym miastem jest Fortaleza. W tym rejonie Brazylii znajduje się największy park wodny w Ameryce Łacińskiej – Beach Park na plaży Porto das Dunas. Ten olbrzymi kompleks turystyczny zajmujący łącznie 30 km², z czego na aquapark przypada 13, odwiedza każdego roku ok. 1 mln osób. W Cearze wznosi się również czwarty pod względem wielkości stadion piłkarski w kraju – świeżo przebudowany Estádio Governador Plácido Castelo, bardziej znany pod nazwą Castelão, który może pomieścić 67 037 widzów. Ten brazylijski stan słynie jednak przede wszystkim ze swojego pięknego wybrzeża i dużej religijności miejscowej ludności. Jeden z jego głównych symboli stanowi jangada – tradycyjna jednomasztowa łódź żaglowa wykonana z drewna używana od wieków przez rybaków z północno-wschodniej Brazylii. Na terenie Ceary znajduje się pokaźna część brazylijskiej caatingi (katingi, sawanny kolczastej) – unikatowej w skali świata formacji roślinnej, która obejmuje w sumie aż 850 tys. km² obszaru kraju.

Więcej…

Bliska daleka Gruzja

Nad Klasztorem Świętej Trójcy dominuje ośnieżony szczyt góry Kazbek
gergeti1

© GEORGIAN NATIONAL TOURISM ADMINISTRATION

JERZY MOSKAŁA

 

Mało jest krajów na świecie, których mieszkańcy darzą nas podobną sympatią, jaką my czujemy do nich. Niewątpliwie należy do nich jednak dość odległa pod względem geograficznym od Polski Gruzja. Właśnie dlatego, choć nie tylko, warto odwiedzić niesamowitą ojczyznę Gruzinów, położoną w regionie Zakaukazia, między Europą i Azją.

Więcej…

Kolory i smaki RPA

MARIUSZ KAPCZYŃSKI
redaktor naczelny portalu Vinisfera.pl

<< Nawet najwybredniejszemu turyście uda się spędzić w tym niezmiernie barwnym zakątku świata niezapomniane wakacje. Czymkolwiek się interesuje, na pewno znajdzie to na południowym krańcu Afryki. Kapsztadzkie ulice przypomną mu o dawnych czasach, wybrzeża dwóch oceanów – Atlantyckiego i Indyjskiego – zachwycą surowością pejzaży, a dzikie zwierzęta nauczą pierwotnych praw natury. A gdy zmęczony nadmiarem wrażeń usiądzie, żeby chwilę odpocząć, kieliszek wyśmienitego południowoafrykańskiego wina wprawi go w błogi nastrój satysfakcji z odbytej podróży. >>

Więcej…